Gitara.org

Światowej klasy gitarzysta rockowy ponownie w Polsce!

Neil Zaza, jeden z najlepszych gitarzystów rockowych na świecie wraca po trzech latach doPolski, by promować swój najnowszy album „212”. Artysta, grający i nagrywający w swojejkarierze z takimi tuzami jak Joe Satriani, Steve Vai, Michael Anthony, czy Jordan Rudesswystąpi w naszym kraju na pięciu koncertach:

29.04 w Krakowie (Klub Kwadrat),

30.04 weWrocławiu (Rynek Starego Miasta),

1.05 w Poznaniu (Klub Blue Note),

2.05 w Warszawie(Klub Mechanik) i

3.05 w Radzyniu Podlaskim (ROKiR) w ramach V Warsztatów Gitarowych.

Ten wirtuoz posiada w swojej dyskografii 9 albumów studyjnych oraz 2 w wersji live.Ponadto Neil uczestniczył w wielu sesjach kompilacyjnych, nagrywał także dla innychtwórców. O jego pozycji na gitarowym firmamencie świadczy choćby liczba wejść na jegoteledysk do utworu „I’m Alright” na youtube, który obejrzało już ponad 1,6 mln osób.

Neil jest oficjalnym endorserem gitar firmy Carvin.Wspomagać go będzie w Krakowie i Poznaniu legenda polskiego rocka, a zarazem jeden z najlepszych polskich gitarzystów – Wojciech Hoffmann (Turbo). Wojtek przedstawi swoje instrumentalne dokonania z jedynej solowej płyty „Drzewa”. Będzie też niespodzianka dlajego wszystkich fanów – zupełnie nowe utwory, które znajdą się na najnowszym albumie.Jako support warszawskiego koncertu wystąpi nie mniej utalentowany gitarzysta TomaszAndrzejewski z zespołem.Neil Zaza – Mistrz melodii

Jego sposób gry na gitarze przedefiniował nowoczesny styl gitarowego świata. Melodyjnekompozycje nie tylko zmieniły sposób gry wielu muzyków, ale także to, czego oczekujeod wirtuozów ich publiczność. By zobaczyć skalę wpływu Neila Zazy na świat muzycznywystarczy obejrzeć na YouTube tysiące fanatycznych miłośników gry na gitarze,wykonujących jego najbardziej znany hit „I’m Alright”. Charakterystyczne “śpiewające” Iliryczne brzmienie gitary może należeć tylko do jednego człowieka – Neila Zazy.„Zawsze mi chodziło o piosenkę”, mówi Neil. „Pamiętam wszystkie dźwięki, które mnieporuszały, kiedy dorastałem i nie chodziło nigdy o gitarzystów grających 128-mki. Zawszesedno stanowiła ta niewytłumaczalna więź, którą czułem kiedy zdzierałem moje płyty, niemogąc się oderwać od poszczególnych kawałków. Właśnie to chcę dzisiaj osiągnąć mojąmuzyką. Zawsze chodzi o fajną piosenkę!”Światowe trasy ugruntowały Neila jako gitarowy fenomen. W przeszłości grał, dzieląc scenęz takimi gwiazdami jak Joe Satriani, Steve Vai, Yngwie Malmsteen, czy Nuno Bettencourt.Jego nagrania zawierają, między innymi partie Michael’a Anthony (ex-Van Halen), JordanaRudess’a (Dream Theater), legendy bębnów Steve’a Smitha, czy Petera Framptona.Mistrzowskie wykonania Neila Zazy zbierają bardzo dobre recenzje ze wszystkichstron świata. Niezależnie od stałego przetwarzania instrumentalnej muzyki rockowej wposzczególne utwory warto przypomnieć także jego ogniste aranżacje bożonarodzeniowychutworów połączone z muzyką poważną i klasycznymi utworami rockowymi. Stanowią onepodstawę jego dorocznych koncertów pod nazwą „One Silent Night…” („Pewnej CichejNocy…”). Podczas tych wykonań Neil, jego zespół oraz orkiestra symfoniczna z chórem nietylko wykonują te utwory, oni je totalnie przedefiniowują!Obecnie, Neil wraz ze swoim najnowszym albumem „212” podniósł poprzeczkę dla twórcówmelodyjnego rocka jeszcze wyżej. Kawałki z „212” stanowią najwyższej klasy emanacjęjego gitarowych możliwości. Ta kombinacją technicznych umiejętności z melodyką stanowiąpiorunującą mieszankę i pokazują jak emocjonujące i ekspresyjne może być gitarowe granie.Te unikatowe dźwięki wciąż ewoluują…

Więcej o Artyście:

http://www.neilzaza.com

http://www.onesilentnight.net

http://www.myspace.com/neilzaza

Comments are closed.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Al di Meola gwiazdą Gitarowego Rekordu Guinnessa! (30.04.11)

Jedna z największych światowych sław gitary dołącza do artystów, których usłyszymy 30 kwietnia we Wrocławiu przy okazji bicia Gitarowego Rekordu...

Zamknij